Debiutancka atmosferyczna powieść autorstwa Imogen Hermes Gowar „Syrena i Pani Hancock” to fascynująca opowieść osadzona w XVIII-wiecznym Londynie, świecie nieodwołalnie zmieniającym się kulturowo. Ukazuje związek kurtyzany Angelici z kupcem Jonah Hancockiem. Zasugerowany przez syrenę w tytule element fantasy, pozostaje w tle aż do ostatnich momentów fabuły.

Wystawa osobliwości

Jest rok 1785, kapitan jednego ze statków kupca Hancocka informuje go podekscytowany, że sprzedał swój statek, aby kupić „syrenkę”: martwą rzecz z ogonem ryby i małpim ciałem. Wiadomość o syrence staje się natychmiastową sensacją. Hancock wystawia ją jako cud w lokalnej kawiarni, osiągając ku własnemu zaskoczeniu wielki sukces. Następnie zostaje przekonany przez „madam” (czyli właścicielkę domu publicznego) panią Chappell, by wystawić syrenę w jej przybytku. Pierwszego wieczoru prosi ona jedną ze swoich dziewcząt, Angelikę Neal, kurtyzanę, której arystokratyczny „opiekun” właśnie zmarł, by zabawiła Hancocka. Między tą dziwną parą nawiązuje się niekonwencjonalny romans.

Druga część książki głównie śledzi losy Angeliki i jej bliskich. To tu poznajemy bardzo silne postacie kobiece, które są istotną częścią książki: Bel Fortescue (najlepsza przyjaciółka Angeliki, której udaje się poślubić swojego kochanka z wyższej klasy), siostrzenica Hancocka Sukie, pani Chappell, Polly, pani Frost (gospodyni Neala, planująca założyć własny dom dziewcząt). Ta silna grupa bohaterów stanowi między innymi o wyjątkowości książki. Dowiadujemy się też, kto zostanie Panią Hancock.

Syreni śpiew

Trzecia część książki zamienia się w fantazję. Rola i magia syreny ujawnia się bliżej końca powieści. Syrena okazuje się efemeryczna i urzekająca, gdy się ją ogląda, ale ma głęboki wpływ na emocje, infekując otaczające ją osoby głębokim poczuciem znużenia i straty. Tym samym postać Angelici przypomina schwytaną syrenę. Chociaż z zewnątrz wygląda na kobietę wolną, jak syrena swobodnie pływająca w morzu, Angelica, tak jak syrena, jest uwięziona w zależności swojego życia od mężczyzn, w towarzystwie kobiet takich jak pani Chappell. Również uwięziona syrena wysyłająca fale żalu jest zapierającą dech w piersiach metaforą kobiety zależnej (żony czy kurtyzany).

Proza Gowar jest piękna, przepełniona wspaniałymi opisami i bogatymi detalami z epoki. Ukazany przez nią świat jest wciągający. Tempo jest często dość wolne i niektóre watki gubią się gdzieś w trakcie (np. wątek Polly nie doprowadzony do końca), jednak „Syrena i Pani Hancock” jest zdumiewającą i wysoce atmosferyczną opowieścią, szczególnie że to literacki debiut.

Książka była nominowana do Women’s Prize for Fiction w 2018r.