Autor: Robert Frączak

Zdobywając szczyt K2

K2 to drugi pod względem wysokości szczyt na świecie. A jednak w porównaniu z wyprzedzającym ją Mount Everestem wypada znacznie groźniej. Doświadczeni himalaiści nawet nie zestawiają ich obok siebie. Podczas gdy najwyższa góra świata została w znacznym stopniu skomercjalizowana, K2 wciąż pozostaje niezdobyty zimą. Jako jedyny ośmiotysięcznik na całym globie. Stanięcie na jego szczycie to marzenie najlepszych wspinaczy, ludzi którzy zdobyli już wszystkie inne liczące się szczyty. Słabsi nawet o K2 nie marzą. Góra wzbudza strach i szacunek. A na jej zboczach zginęło już kilkudziesięciu śmiałków. Na początku roku 2019 ukaże się książka Grahama Bowleya pod tytułem ,,Bez powrotu. Życie i śmierć na K2″. To zapis wydarzeń, które miały miejsce dekadę temu. I kosztowały życie aż jedenaściorga ludzi.

Letnia wyprawa na K2

Bez powrotu – życie i śmierć na K2 opisuje zdobycie szczytu latem. Zasadniczo warunki na ośmiotysięczniku są tam łagodniejsze w tej części roku. Jednak w sierpniu 2008 roku doszło do kilkukrotnego oberwania się brył lodu. Schodząca lawina oderwała haki, pozostawiając himalaistów bez zabezpieczenia w postaci lin. Do śmierci większości członków ekspedycji doszło na skutek warunków atmosferycznych, ale także w następstwie kilku niefortunnych przypadków. Lektura książki Grahama Bowleya daje okazję do zmierzenia się z wieloma trudnymi pytaniami. Nie daje jednak jasnych, klarownych odpowiedzi. W górach nigdy takich nie ma. Jest natomiast samotność i konieczność samodzielnego zmierzenia się z żywiołem oraz własnym strachem.

Ludzie gór

Po tę książkę sięgną na pewno miłośnicy gór, zawodowi himalaiści, ale także laicy w tym temacie. Ostatniej grupie zapewne najłatwiej przyjdą proste oceny i ostre komentarze o bezsensowności wspinania się na takie wysokości. Ludzi gór, gotowych poświęcić życie za zdobycie szczytu, zrozumieją wyłącznie inni ludzie gór. Te ostatnie można bowiem kochać lub omijać z daleka. Gdy się jednak je pokocha, trudno żyć bez nich. Nie jest też tak, że himalaista czytający ,,Bez powrotu. Życie i śmierć na K2″ nie odczuwa emocji i zapoznaje się z przedstawionymi tam wydarzeniami w przekonaniu, że jest to ryzyko zawodowe. Jednak zdecydowanie łatwiej mu pojąć, co kierowało tamtymi ludźmi. Zginęli robiąc to, co kochali. I choć jest to bardzo smutne, to chwile radości przeżywane przez nich na szczycie na pewno były czymś bezcennym. Na takie szczyty jak K2 wspinają się natomiast ci, którzy znają i rozumieją ryzyko. Graham Bowley bardzo wiarygodnie oddał atmosferę tamtych sierpniowych dni. A książka, którą napisał, zostaje z czytelnikiem jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.

Melancholijna opowieść o kobiecie. Imogen Hermes Gowar „Syrena i Pani Hancock”

Debiutancka atmosferyczna powieść autorstwa Imogen Hermes Gowar „Syrena i Pani Hancock” to fascynująca opowieść osadzona w XVIII-wiecznym Londynie, świecie nieodwołalnie zmieniającym się kulturowo. Ukazuje związek kurtyzany Angelici z kupcem Jonah Hancockiem. Zasugerowany przez syrenę w tytule element fantasy, pozostaje w tle aż do ostatnich momentów fabuły.

Wystawa osobliwości

Jest rok 1785, kapitan jednego ze statków kupca Hancocka informuje go podekscytowany, że sprzedał swój statek, aby kupić „syrenkę”: martwą rzecz z ogonem ryby i małpim ciałem. Wiadomość o syrence staje się natychmiastową sensacją. Hancock wystawia ją jako cud w lokalnej kawiarni, osiągając ku własnemu zaskoczeniu wielki sukces. Następnie zostaje przekonany przez „madam” (czyli właścicielkę domu publicznego) panią Chappell, by wystawić syrenę w jej przybytku. Pierwszego wieczoru prosi ona jedną ze swoich dziewcząt, Angelikę Neal, kurtyzanę, której arystokratyczny „opiekun” właśnie zmarł, by zabawiła Hancocka. Między tą dziwną parą nawiązuje się niekonwencjonalny romans.

Druga część książki głównie śledzi losy Angeliki i jej bliskich. To tu poznajemy bardzo silne postacie kobiece, które są istotną częścią książki: Bel Fortescue (najlepsza przyjaciółka Angeliki, której udaje się poślubić swojego kochanka z wyższej klasy), siostrzenica Hancocka Sukie, pani Chappell, Polly, pani Frost (gospodyni Neala, planująca założyć własny dom dziewcząt). Ta silna grupa bohaterów stanowi między innymi o wyjątkowości książki. Dowiadujemy się też, kto zostanie Panią Hancock.

Syreni śpiew

Trzecia część książki zamienia się w fantazję. Rola i magia syreny ujawnia się bliżej końca powieści. Syrena okazuje się efemeryczna i urzekająca, gdy się ją ogląda, ale ma głęboki wpływ na emocje, infekując otaczające ją osoby głębokim poczuciem znużenia i straty. Tym samym postać Angelici przypomina schwytaną syrenę. Chociaż z zewnątrz wygląda na kobietę wolną, jak syrena swobodnie pływająca w morzu, Angelica, tak jak syrena, jest uwięziona w zależności swojego życia od mężczyzn, w towarzystwie kobiet takich jak pani Chappell. Również uwięziona syrena wysyłająca fale żalu jest zapierającą dech w piersiach metaforą kobiety zależnej (żony czy kurtyzany).

Proza Gowar jest piękna, przepełniona wspaniałymi opisami i bogatymi detalami z epoki. Ukazany przez nią świat jest wciągający. Tempo jest często dość wolne i niektóre watki gubią się gdzieś w trakcie (np. wątek Polly nie doprowadzony do końca), jednak „Syrena i Pani Hancock” jest zdumiewającą i wysoce atmosferyczną opowieścią, szczególnie że to literacki debiut.

Książka była nominowana do Women’s Prize for Fiction w 2018r.

Zbuntowana księżniczka.

Korona kłamstw. Duet. Tom 1. Ciekawy tytuł prawda? To właśnie on przyciągnął mnie do tej pozycji. Ja wiem, że nie powinno się wybierać książki po tytule ale co ja mam na to poradzić, że to właśnie one pierwsze rzucają mi się w oczy? Tym razem tytuł okazał się wstępem to bardzo ciekawej historii? Jakiej ? Mogę Wam tylko trochę o tym opowiedzieć. Jesteście ciekawi? To posłuchajcie.

Bunt.

Elle od dwunastego roku życia wiedziała co będzie robić w życiu. Ojciec bardzo dokładnie wyjaśnił jej na czym będzie polegała jej praca. Tak właśnie. Dobrze przeczytaliście. Elle od dwunastego roku życia pracuje w firmie swojego ojca. A dokładniej uczy się ją prowadzić. Właśnie kończy dziewiętnaście lat i ma już dość życia w złotej klatce. Jest świadoma tego, że nie wie jak wygląda prawdziwe życie. Dlatego w dniu swoich dziewiętnastych urodzin postanawia wyrwać się ze złotego pałacu i zobaczyć jak jest „na zewnątrz”. W pierwszej chwili zachwyca się tym światem. Przestaje się jej podobać gdy nagle atakują ją dwaj mężczyźni i próbują zrobić jej krzywdę. Dobrze, że pojawia się tajemniczy nieznajomy i ją ratuje. Od tego momentu Elle nie może o nim zapomnieć. Czy ten mężczyzna pojawi się jeszcze w życiu dziewczyny? Czy wyrwie się ona z tej klatki, którą zbudował dla niej ojciec?

Elle to taka zbuntowana księżniczka.Szczerze powiedziawszy to szkoda mi tej dziewczyny. Nie wiem czy bym wytrzymała coś takiego. Ojciec pozbawił ją dzieciństwa po to, by mieć następcę na stanowisku prezesa. Wcale jej się nie dziwię, że ma wszystkiego dość. Ja też pewnie bym miała. Autorka bardzo fajnie opisuje losy tej dziewczyn , jej walkę o własne życie.  Opowieść napisana jest fajnym językiem i czyta się ją całkiem przyjemnie. Mogłabym się trochę przyczepić do dialogów między głównymi bohaterami, ale wolę nie psuć sobie dobrego wrażenia po przeczytaniu tej książki.  Penn jest wredny, cyniczny i bardzo tajemniczy. A z drugiej strony przyciąga główną bohaterkę jak magnes. Może nie jest aż tak bardzo okropny jakby mogło się wydawać? Byłam bardzo ciekawa co on ukrywa.

Pepper Winter zabiera nas do świata, gdzie kłamstwo goni kłamstwo. Do końca nie wiadomo co jest prawdą, a co nie. Jak się w tym świecie odnaleźć? Kto jest tutaj królem kłamstw? Uważam, że jest to bardzo dobre babskie czytadło. Idealnie nadaje się na zimowe poranki i wieczory, gdy w domu jest jeszcze cicho, bo wszyscy domownicy jeszcze śpią. Będzie też dobrym kompanem  podczas długiej podróży pociągiem do domu na święta. Bawcie się dobrze przy czytaniu tej książki, tak jak ja się dobrze bawiłam. Czekam na kolejne części, bo że będą to jestem tego pewna.

© 2018 Moje książki

Theme by Anders NorenUp ↑